- Prawdą było, co w obozie mówili:
W kurzej chatce czary robili!
Słodyczy ponoć miała być masa,
Lizaki, lody – pierwsza klasa.
W trójkę Słoneczni tamże szli,
Choć w sercu Fjarila strach się tlił.
Szczęściem był mu pełny żołądek,
Dzięki temu i w umyśle porządek.
Weszli więc do chatki kurzej,
Ni myśląc zostawać na dłużej.
Wiedźmy przecież to nie żarty –
Byle słodyczami nie wyjść nażarty.
Czmychnął w środek rozgardiaszu,
Czując się jak na kiermaszu.
Łapy łowca stawiał cicho,
Co by go nie wzięło licho.
Wzroku wiedźmy chciał uniknąć,
Byle szybko chciał coś capnąć.
Wkrótce pewien mebel zoczył –
Cicho i pewnie już tam kroczył.
Szafę otworzył, zerka w środek:
Skarpetek para, w milion kropek!
Szybko w pysk chwycił zdobycz
Z pewnością smok poczuje gorycz.
Odnalazł prędko przyjaciół pyski
Mając w złotych ślepiach błyski.
Chwycił jegoż ogon pustynny,
By móc dla wiedźmy stać się słynny:
Smoki z domku nogę dały,
A starej gołe stopy zostały...
Znaleziono 1 wynik
- 12 lis 2024, 23:30
- Forum: Zdarzenia
- Temat: Chatka na kurzej stópce
- Odpowiedzi: 29
- Odsłony: 1362
Chatka na kurzej stópce
[Rytm Słońca, Ślad Chmur i Runiczny Kolec prezentują...]









