Znaleziono 5 wyników

autor: Echo Burzy
17 mar 2026, 10:48
Forum: Samotnicy i Prorocy
Temat: Powiadomienia Samotników
Odpowiedzi: 200
Odsłony: 7723

Powiadomienia

Leczenie Shaar – udane.
ból głowy (+2 ST do rzutów na magię)
Leczenia Stada Ziemi

Akt.
autor: Echo Burzy
03 lut 2026, 23:07
Forum: Samotnicy i Prorocy
Temat: Powiadomienia Samotników
Odpowiedzi: 200
Odsłony: 7723

Powiadomienia

Nebbia:
+ 1x średnia [rana tłuczona, krwawienie wewnętrzne, pęknięta kość prawego uda, ból, szok]
Polowanie Nebbii

Akt.
autor: Echo Burzy
21 cze 2025, 22:13
Forum: Samotnicy i Prorocy
Temat: Powiadomienia Samotników
Odpowiedzi: 200
Odsłony: 7723

Powiadomienia

Z walki: Okowy Przeszłości vs Fioletowooki
Błysk Przeszłości zużyty
Następne użycie Błysku Przeszłości 05.07.2025

Akt.
autor: Echo Burzy
20 cze 2025, 19:13
Forum: Kwiatowy stragan
Temat: Kwiatowy stragan
Odpowiedzi: 44
Odsłony: 2216

Kwiatowy stragan

Carmesin podszedł do straganu z tym samym spokojem, który zwykle nosił w sobie jak zapach deszczu przed burzą. W łapie niósł niewielki pakunek owinięty w liść o srebrzystym unerwieniu. Położył go delikatnie na ladzie – zawartość ukazała się dopiero wtedy, gdy przesunął liść łapą, odsłaniając jeden świeży hiacynt i kilka gałązek szałwii, jeszcze pachnących ziemią. Nie powiedział wiele – zresztą, nie musiał. Jego krwiste oczy przesunęły się po twarzach gnomów, po czym osiadły spokojnie na tych, którzy zwykle mieli do czynienia z drobnymi talizmanami, kartami, wróżbami i przedmiotami „niby na niby”.
– W zamian... chciałbym jedną kartę – Jego głos był cichy, niemal intymny, jakby mówił o czymś zbyt delikatnym, by to rozwlekać.

//Hiacynt i Szałwia za kartę tarota (to za 2 fioletowe)
autor: Echo Burzy
30 maja 2025, 8:57
Forum: Kwiatowy stragan
Temat: Kwiatowy stragan
Odpowiedzi: 44
Odsłony: 2216

Kwiatowy stragan

Carmesin zbliżył się do straganu cicho, z zawiniętym w liście bukietem świeżych, drobnych kwiatów, które sam zebrał tuż po świcie. Miał dobry nos do takich rzeczy – wybierał tylko te pachnące najintensywniej, o płatkach delikatnych jak mgła i barwach tak głębokich, że wyglądały niemal jak malowane. Ostrożnie położył je na krawędzi drewnianego stołu, przyciągając tym uwagę jednego z gnomów. Nie odzywał się od razu. Tylko skinął głową w geście powitania i przeniósł spojrzenie na klatkę stojącą z boku. Mała, puchata krówka drgnęła lekko, poruszyła nosem i podniosła głowę, jakby wyczuła, że właśnie stała się obiektem szczególnego zainteresowania.
– Mam coś dla was – powiedział, wyciągając bukiet z nieco niezgrabną, ale wyraźnie serdeczną intencją.
– Za to. Chciałbym ją – powiedział spokojnie, wskazując kwiaty łapą.
Nie tłumaczył, nie wyjaśniał, nie próbował przekonywać. W jego głosie nie było targowania, raczej cicha prośba oparta na czymś więcej niż potrzeba. Pozostał przy tym nieruchomy, jakby to było coś zupełnie zwyczajnego – wymienić zapach porannej łąki na mały, ciepły kłębek do towarzystwa.

//2x miłek, mniszek, mak, koniczyna, róża, jeżówka, kąkol, czarnuszka za kompana niemechanicznego, miniaturowa puchata krowa

Wyszukiwanie zaawansowane