Imię
Hisseth » Granatowy Kolec » Skowyt Wierchów » Skaza Granatu » Skowyt Wierchów
Stado
Mgły » Słońce
Ranga
Smok » Adept » Wojownik » Przywódca » Wojownik
Wiek
1 księżyc
Rasa
Górski
Płeć
Samiec
Znak Losu
Naranlea
cechy szczególne
Sylwetka pierwotna
Łuski
Skrzydła błoniaste, jedna para
Dwie pary łap
Czerwone oczy
Dominuje grafitowy kolor
Gigantyzm (2 m)
Bioluminescencyjne znaczenia, połyskujące na niebiesko łuski, czerwone gardło i podbrzusze wiecznie krwawiące na spodzie ciała.
Zieje ogniem |
|
━ wygląd
«Niczym krwawy zachód słońca, gdy jeszcze gwiazdy patrzą»
Gdyby trzeba by było określić Hissetha dwoma słowami pierwszym byłoby masywny, drugim kolczasty. Jest silnie zbudowanym smokiem. Jego łuski są twarde, w kolorze bardzo ciemniej szarości, jest to jednak tylko kolor bazowy, ponieważ obdarzony został na tych łuskach niebieskawym połyskiem. Odziedziczył po matce pojedyncze białe lśniące w ciemności łuseczki na ciele. Jego gardło i podbrzusze zdobi czerwony krwawy kolor. Ten sam kolor zdobi niesymetrycznie jego łapy.
Jeśli chodzi zaś o kolce, Hiss posiada ich wiele, wszystkie czarne. Ciągną się od małego roga na czubku nosa i dwa zawinięte do góry na łbie przez mniejsze kolce na brodzie i policzkach, po niezliczoną ilość długich kolców idących w po całym karku, grzbiecie aż do końca ogona.
Ogon zakończony jest dwiema czarnymi lotkami. Tematycznie masywne skrzydła również ten sam kolor.
Patrzy na świat czerwonymi ślepiami o kociej źrenicy, bardzo często przymrużonymi ze względu na wrażliwość na ostre światło.
Czerwone łuski na spodzie jego ciała lśnią gęstą, świeżą krwią, spływającą po nich wolno, jakby była żywa. Krew nie wsiąka w ziemię, a dotknięta jest jak powietrze.
━ charakter
«Głupota czy odwaga?»
Hisseth to jeszcze ledwie pisklak, tyle, co można o nim powiedzieć na ten moment to, to że jest bardzo samodzielny, a przynajmniej tak mu się zdaje. Lubi zwiedzać i poznawać nowe miejsca, najchętniej w porach, w których każdy normalny smok śpi, tak by słońce mu zbytnio nie przeszkadzało. Cechuje go ciekawość tak typowa dla wielu piskląt. Z kolei kiedy nastaje dzień, najchętniej by nie ruszał się z legowiska. Jest odważny, co czasem graniczy wręcz z głupotą, ale tylko czasem. Dopiero kształtuje swój charakter i tylko czas pokaże, co z niego wyrośnie.
━ historia
«Nienapisana jeszcze historia»
Ta historia dopiero ma zostać ukształtowana przez pisklę w stadzie mgieł, dziecko Pieśni Feniksa śpiące sobie spokojnie w czarnym jaju.