Czarny Staw

Miejsce, gdzie stosunki, niegdyś przyjacielskie, pełne miłości, zmieniły się diametralnie. Teraz jest to teren, gdzie bezbronny, młody smok może czuć się najmniej bezpiecznie.
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]

OSTATNI POST Z POPRZEDNIEJ STRONY:

Był zbyt pochłonięty swoimi myślami, tą niechęcią wobec siebie, swojej słabości i tchórzostwa, że w sumie cały świat przestał na chwilę dla niego istnieć. Rzucał kamieniami już tak o, bezwolnie, bezwiednie, nawet nie myślał o tym co robi, po prostu to robił. Może dlatego absolutnie zignorował otoczenia i nie usłyszał zbliżającego się smoka. Ot, był on, kamienie i ten staw. I ewentualny szum wody. O tak, ten to zdecydowanie pochłaniał znaczną część jego uwagi.

Może właśnie dlatego, kiedy tylko usłyszał czyjś głos, wzdrygnął się całkiem znacząco, odwracając się jak oparzony w stronę jego źródła. Uh, czy tylko on unikał tego jeziora? Przy pierwszej wizycie tutaj już zdążył spotkać jakiegoś smoka! Który oczywiście, że musiał nakryć go w tej dziwnej i... Uh, ciężkiej do wytłumaczenia sytuacji.

A właśnie o to pytał. Dlaczego to robi. Dlaczego burzy taflę. Dlaczego rzuca kamieniami.
Bo boi się wody. Bo nie lubi jej i po części też – tego aspektu siebie, który sprawia, że boi się do niej wejść.

Ale nie chciałby tak nikomu odpowiedzieć.

Dopiero po chwili zauważył, że ten smok nie jest sam. Czy on ma na grzbiecie sarnę? Uh, ale po co? Poczuł się... Mniej dziwny. W sensie, normalnie pewnie ogarnęłaby go lekka panika, że został przyłapany na czymś dziwnym, ale tutaj... Ten drugi smok też na pierwszy rzut oka nie jest... Normalny? Uh, dlaczego pomyślał o nim w ten sposób, kiedy zobaczył na jego grzbiecie sarnę? Bo pierwszy raz widzi coś takiego.

Na pewno minęło już dostatecznie dużo czasu, żeby cisza ze strony Kairakiego zaczęła być... Dziwna? Do tego jeszcze to jego długie przyglądanie się rozmówcy i jego kompanowi.

– Umm... – zaczął, burcząc coś do siebie. Przynajmniej wydał jakiś dźwięk. – Nie wiem... – powiedział, spuszczając łeb. – Po prostu mnie denerwuje... – Dlaczego odpowiedział jakby był jakimś pisklakiem? Uhh... – Uh, to znaczy, um, rozładowuję w ten sposób emocje – ładniej, lepiej – Przynajmniej próbuję – dodał jeszcze. Oszroniony kamień, który trzymał w łapie zniknął już dawno – był jego tworem.

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 333
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
Wypuścił powietrze wolno, przez nozdrza, gdy poprzez nieśmiałe pół wyrazy dotarło do niego wyjaśnienie Ziemistego. Nie uważał by wyrażanie frustracji poprzez rzucanie obiektami było nienaturalne, ale wytrącony ze skupienia, młody smok, mógł mieć inne powody do nieśmiałości. Może nadal targały nim jakieś silne emocje, które z racji powszechnie przyjętych zasad uprzejmości, powinien zachować dla samego siebie.
Znów jak na złość pomyślał o Perle, jak z łagodnej, nieśmiałej jednostki potrafiła zrobić się zapalczywa, gdy nadepnęło jej się na odcisk.
Ah – skwitował niezbyt żywotnie.
Mógł ruszyć dalej, zamiast wtrącać się i potencjalnie psuć komuś życie. Co, było mu nudno? Tęsknił w końcu za dłuższą interakcją? A może starał się coś zagłuszyć?

Trzysta księżyców na karku nie gwarantuje mi nieograniczonej wiedzy, ale może jestem w stanie ci w czymś pomóc – no to zapytał, ni stwierdził, a jego ton pozostał dość techniczny, jakby nie zależało mu na sprzedaniu swojej oferty. Jeśli nie liczyła się treść, nie liczyło się nic. Niemniej podszedł parę kroków bliżej.
Frustrację w każdym razie rozumiał dobrze, oddychał nią, podobnie jak chęciami zmiany rzeczy wokół siebie, z tymi niezmiennymi włącznie. Ziemisty przez chwilę wydał mu się dobrym potencjałem na dystrakcję.


Nieugięty Kolec

Licznik słów: 195
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]
Hm, dopiero teraz, kiedy to pierwsze zdziwienie minęło, kiedy wypowiedział swoje słowa i czekał na odpowiedź, ten smok zaczął mu kogoś przypominać... Hm, czy to nie tę figurkę od Mirri?

To stwierdzenie o tych trzystu księżycach życia... Oh, właśnie spotkał Proroka?! Ot tak o sobie tutaj spacerował? Uh, absolutnie nie wiedział, jak się z tym czuć... Ale, może faktycznie ktoś taki będzie w stanie mu pomóc? Jakkolwiek... Może zdążył już spotkać smoka z podobnym przypadkiem, albo coś? W najgorszym wypadku pomodli się do Bogów, albo coś podobnego...

– Um, już dostałem jedną radę – zaczął i czuł się źle z tym, że póki co nijak nie wcielił jej w życie. – Tylko, um, jeszcze jej nie wypróbowałem... Jakieś inne chyba nie zaszkodzą, zwłaszcza od Proroka – podsumował. No cóż, pewnie powinien zacząć od tego, o co właściwie chodzi... – Chodzi po prostu o to, że... Boję się wejść do wody. Y, kiedy próbuję, to ciężko mi oddychać, kręci mi się we łbie, czuję zimno... – Mówił, smętnie. Jak zawsze, kiedy o tym opowiadał. Jakoś tak, dalej ciężko było mu nabrać do tego jakiegoś dystansu. Po prostu w tym wypadku cały czas czuł się jak bezbronne pisklę, tak jak w tych koszmarach. – Um, usłyszałem już, żeby spróbować w gorących źródłach, gdzie jest płytko, ciepło, a woda stoi... – Tak, dalej nie do końca był przekonany czy pomoże mu to w przypadku rzek, ale hej, jak już wejdzie do jakiegoś głębszego zbiornika wodnego, to będzie to jakiś sukces. – Ta niemoc po prostu mnie frustruje... – Skończył, wyjaśniając, dlaczego przeważnie kończy na rzucaniu kamieniami. Aby nadać swoim słowom moc, rzucił jednym do wody, głównie, żeby wyładować to wszystko, co się w nim nagromadziło podczas tej opowieści.

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 287
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
W ekspresji Strażnika nie sposób było wyczytać co sądzi o Ziemistym i jego problemie. Smoki nie potrafiące pływać były relatywnie rzadkie, zwłaszcza wśród dorosłych, ale kto wie ile osób ukrywało swoje upośledzenie.
Na pewno sam coś o tym wiedział, nawet jeśli woda nie była dla niego przerażająca, jeśli znał teren i nogami dotykał dna. Lubił ją nawet, kiedy była zimna. Uspokajała go czasem do tego stopnia, że miał ochotę pogodzić się z tym, że jeśli weń zaśnie, prawdopodobnie już nie zdoła się obudzić.
Nie odpowiedział od razu, badając jego sylwetkę, a następnie okręgi utworzone na tafli, pod wpływem uderzenia.
Umiejętność pływania nie jest ci potrzebna na co dzień, lecz powinieneś pozyskać ją na wszelki wypadek, gdyż nie wiesz czy pewnego razu nie uratuje ci to życia – stwierdził technicznie, ponownie skupiając się na żółtych ślepiach rozmówcy. Rzecz powiedział oczywistą, lecz jak przekonał się dotychczas, smoki źle reagowały na komplikacje. Większość problemów nie była wysublimowana. Większość była prosta, głupia. Po prostu kisiła się przez księżyce bo smoki nawet takiej prostoty nie potrafiły rozszyfrować.

Frustracja skierowana na zewnątrz to determinacja. Do wewnątrz, siła która cię wyżera. Nie powinieneś jej na to pozwalać – kontynuował, decydując że będzie do Ziemistego mówić jak do siebie, w sytuacji gdyby siebie nie nienawidził i widział jakieś realne perspektywy na zmianę.
Czym to było? Poniekąd kierował frustrację w dwie strony. Na niego i na siebie. Ratował go jednak fakt, że nie miał już umysłu na poziomie Strażnika Ostępów, który brak wymuszonych na rzeczywistości zmian traktował jako osobistą porażkę i potwarz.
Teraz to była norma. Powietrze. Czasem oddychając połykało się robaka, czasem do nozdrzy wpadał jakiś milszy zapach. A potem trzeba było ruszyć dalej.

Sarna strzygnęła jedynie uszkami.


Nieugięty Kolec

Licznik słów: 284
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]
Oh, tak właściwie to… Po co chciał tak bardzo wejść do tej wody?

Uh, przecież to wiedział.

To przez Kokoro. Wyzywała go od słabych. Przecież groziła mu wrzucaniem do wody, topieniem. W kółko. To była jego wada i słabość. Może i już przestał tak o sobie myśleć, ale… Musiał sobie, czy jej, to udowodnić. Nawet jeśli jej już nie ma i nigdy jej nie spotka, to to pragnienie gdzieś tam w nim zostało. Siedzi sobie i podszeptuje cicho niektóre myśli, emocje, działania. Zawsze gdzieś tam z tyłu łba. Zawsze czuwa, zawsze na stanowisku, gotowe, by mu o sobie przypomnieć – że jest słaby i czas to zmienić.

To przez ten koszmar. Tak rzeczywisty i dalej tak… Ostry w jego pamięci. Nic przyjemnego. Uczucia dalej są mocne. Możliwe że zelżały z upływem czasu, ale… Nie na tyle, żeby nie przeszkadzały. Dalej bolą.

Może gdyby wygrał ze swoim lękiem do wody, to jego imię miałoby jakąkolwiek wartość. A tamten głos zniknął, dając mu spokój.

Zaś co do samej frustracji, to uhhh… Czy to go wyżera? Może. Czy czuje się tym zmęczony? Też. Ale… Ostatnimi czasy, nawiedza go kiedy w okolicy jest woda, albo po prostu próbuje do niej wejść… Im jest starszy, tym bardziej… Przyzwyczaja się do tego. Tym mniej mu to przeszkadza. Tym bardziej zauważa, że tej wody nie ma wcale wszędzie. Zwłaszcza, poza terenami Wolnych.

– Um, tylko… Chciałbym z tym wygrać. W sensie, z tym lękiem… – Nie wiedział jak odpowiedzieć, albo czego oczekuje od niego drugi smok. – Nie po to, żeby móc pływać, tylko, uhhh… Nie wiem, może ten koszmar zniknie, albo że ten szum nie będzie mnie drażnił, ilekroć będę w okolicy rzeki. – Nie wiedział jak odnieść się w sprawie frustracji. Rozmówca chyba dobrze widział, jak to u niego z tym jest.

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 299
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
Krótkie "hm" rozbrzmiało z drzewnego pyska, gdy młody skończył swoją wypowiedź.
Na ile możliwe było zwyciężenie lęku jeśli towarzyszył komuś od dawna? Na ile wiązało się to z tożsamością, której każdy pozbywał się, bądź rozwijał tak niechętnie?
Jak doradzić komuś metodę na naprawienie samego siebie, gdy sam przez wieczność przed tym uciekał? No chyba, że w porównaniu z Ziemistym miał ku temu lepszy powód. Celowe utrudnienie, umniejszenie, czy też oczywisty korzeń łączący go z przeszłością.
Tak, na swój sposób zwyczajnie nie chciał zmieniać samego siebie. Nie pod tym względem.

Jeśli samiec z czerwoną grzywką pragnął nanieść na swój charakter jakieś poprawki, nie miał usprawiedliwień.
Czy nie masz smoków którym ufasz, żeby mogły cię w tym wesprzeć? Dlaczego nie zaryzykować by asekurowali cię swoją motywacją? – zapytał, przy okazji podchodząc parę kroków bliżej, by ostatecznie sztywno sobie usiąść. Nie brzmiał jakby młodego oceniał, lecz jego komentarz był szorstki w swym zdecydowaniu, jakby odpowiedź leżała na wyciągnięcie łapy.
No chyba, że Ziemisty był samotny albo zamknięty w sobie.



Nieugięty Kolec

Licznik słów: 169
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]
Uh, czy nie ma smoków, którym ufa? No… Ma. Nyan, Czereda, moooże jeszcze ktoś by się znalazł. Dlaczego więc nie poprosił ich o pomoc?

Bo się bał, że powtórzy się to, co z Kokoro. Przecież ona też była… Normalna. Y, to znaczy, w tym sensie, że troszczyła się o niego, martwiła się, była… Miła i opiekuńcza. Ale w niczym jej to nie przeszkodziło, żeby… Go tak potraktować. Wyrzucić z groty, zwyzywać, podnieść na niego łapę. Przecież nic nie zwiastowało takiego zachowania z jej strony. Było to nagłe i gwałtowne. Skąd ma wiedzieć czy Nyan również nie zrobi czegoś podobnego, kiedy dowie się, jak słaby jest w rzeczywistości? Jeśli jeszcze tego nie zaobserwowała… Sama mówiła o jakiejś klątwie na ich rodzinie, uh.

A Czereda? Uh, ostatnimi czasy spał, więc ciężko było znaleźć odpowiedni moment, żeby porozmawiać konkretnie o tym temacie. Ale jak mógłby zareagować? Na pewno Kairaki chciałby, żeby jedyną myślą i odpowiedzią przychodząca mu na myśl, była... Chęć pomocy, entuzjazm, doping, wszystko to, o czym rozmówca mówił. Ale z drugiej... Kto wie, czy Czereda dalej będzie taki sam w stosunku do Kairakiego, kiedy jest już starszy i nie jest już tamtym pisklakiem. Uh, tak, udało mu się znaleźć wygodną dla siebie myśl.

Znowu ma te kilka księżycy. Rana, wydawałoby się zagojona, zaczynała się znowu otwierać, znowu rozstała rozrapana. Okropność. Nie trzeba było wiele. Wystarczyła woda i ktoś, kto o to zapyta i jest gotów posłuchać. Uh, dlaczego dalej był tak samo słaby jak wtedy? Dlaczego dalej nie zasłużył sobie na swoje imię...

– Uh, już raz ktoś mi bliski mnie za to wyśmiał – powiedział cicho i może nie tyle nieśmiało, czy niepewnie, co... Smutno? Tak jakby, bez głębszych emocji, czy chęci? Co prawda to, co powiedział to było duże ułagodzenie i niedopowiedzenie względem tego, co stało się naprawdę. – Skąd mam wiedzieć, czy czy to się nie powtórzy? Że moja siostra, czy Mistrz rowniez tak nie zareagują – głos tak delikatnie, ale tak leciutko, mu się załamał tam pod koniec. Przynajmniej powiedział coś bardziej z sensem, szkoda tylko, że brzmiał przy tym jak jakieś pisklę. Uh, ten temat i te wspomnienia zawsze cofały go nieco do tyłu, do tamtych czasów. Tym razem po prostu brakuje mu odwagi, żeby spróbować. – Czy jest sens próbować... – Wymamrotał do siebie, już tak ledwo słyszalnie dla rozmówcy. Ale gdyby naprawdę chciał, wytężył słuch, albo coś podobnego, to mógłby to usłyszeć!

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 400
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
Oh, po tym co młody zdołał z siebie wyrzucić, prorok niewątpliwie wytężył słuch.
Może był za stary już, za tępy, aby rozumieć, jak bycie wyśmianym mogło być powodem do czegokolwiek.
Zapewne przyczyną była metoda jego empatyzowania się ze smokami. Wciąż rozumieć innych potrafił wyłącznie przez pryzmat samego siebie, czy wywołujących silne emocje doświadczeń. Poczuć coś z niczego, w dodatku teraz, gdy jego zdolność przyswajania informacji była ograniczona, stanowiło oczywistą niemożliwość, barierę, którą musiał przebić, tak jak przebijał dotąd większość barier.
Zuchwałą pewnością siebie, której wcale nie odczuwał.
Czerwonogrzywy mógł usłyszeć, jak prorok odchrząkuje znacząco.
Wyśmianie kogoś za próbę zmiany jest niepoważne. Nie po to dorastacie i rozwijacie się fizycznie, żeby trwać w stagnacji psychicznej. Czy wyobrażasz sobie zestarzeć się i umrzeć z myślą, że zrezygnowałeś z poprawy samego siebie, ponieważ ktoś był dla ciebie nieuprzejmy? – Pah! Czy on kiedykolwiek, z czegokolwiek zrezygnował przez nieprzyjazne otoczenie? Gdzieżby! Czy powinien? Może, ale tego nie zrobił i proszę bardzo, gdzie się wspiął! Apogeum depresji! Całkiem niezłe osiągnięcie, jeśli skalę negatywnych emocji mierzyć jako wartość piętrzącą się, a nie kopiącą dół.
W każdym razie ton był jego zupełnie poważny i pełen stanowczości, którą zbyt cienka, krwawiąca małżowinka mogłaby odebrać niechcący jako irytację. A może był zirytowany tym jak prosty powierzchownie zdawał się problem Ziemistego?
Nie możesz bezpodstawnie założyć, że cię wyśmieją, zwłaszcza że zarzucasz im wtedy, że są idiotami, zanim jeszcze mieli okazję podjąć decyzję. Czy czułbyś się dobrze, gdybym nazwał cię idiotą, jeszcze przed otworzeniem pyska? – tu zamilkł, przeszywając samca wzrokiem, bo pytanie nie było retoryczne.

Nieugięty Kolec

Licznik słów: 259
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]
Uh, poczuł się bardzo… Zbity z tropu. Miał wrażenie, że rozmówca źle go zrozumiał. Albo sam źle ubrał to w słowa? Nieważne, ważne, że trzeba to doprecyzować... Chociaż, może faktycznie robi błąd tak zakładając? Z drugiej strony, przecież Kokoro ani przez chwilę tak nie widział, a właśnie tak postąpiła.

Ale najpierw chyba wypada odpowiedzieć na pytanie… Niezależnie od tego, czy było retoryczne czy nie, bo rozmówca chyyba oczekiwał konkretnej odpowiedzi? Tak zresztą samiec myślał, patrząc na to, że zamilkł po jego zadaniu. Zobaczmy więc, czy miał rację.

– Uh, chyba jeszcze gorzej, niż wtedy… Albo podobnie – odpowiedział cicho, z takim lekkim… Zastanowieniem się? Wszak przecież wtedy Kokoro zrobiła to nagle, nie bardzo dając mu powiedzieć czegokolwiek… No, może oprócz przeprosin. Podobnie co w przykładzie Proroka, heh. Tylko tam padły gorsze słowa, niż "idiota". – Tylko, uh, nie chodziło mi o wyśmianie za próbę zmiany, a o, y... – hm, jak to dobrze ubrać w słowa. Powiedzieć wprost "moją słabość", czy jakoś inaczej? Samiec faktycznie na chwilę przystopował z wypowiedzią, zastanawiając się, jakby szukał dobrego słowa. Bo właśnie to robił. – Y, sam fakt, czego się boję – słychać niepewność, jakby adept nie był do końca pewien, czy to o to mu chodziło. – W sensie, chodzi o to, że wtedy zostałem wyśmiany za mój strach przed wodą – doprecyzował. A nie spotkał jeszcze kogoś z podobnym lękiem… A zresztą, nie przypomina sobie…

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 235
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
Prorok zacisnął wargi w wąską kreskę. Jego ekspresja nie sugerowała żadnej nowej opinii, czy irytacji. Choć może wydłużona pauza była wystarczająca sama w sobie.
Lęk przed wodą. Aha. Czy sprecyzowanie tego doprawdy aż tak zmieniało kontekst? Mógłby sobie dopasować monolog proroka do swojego problemu i wyszłoby na to samo. No chyba że uważał strach przed wodą za tak niesamowicie żenujący, iż musiał jakoś ten fakt wyróżnić.
Niedorzeczne jest wyśmiewać kogoś przez lęk przed żywiołem. Oczywiście istnieje różnica między strachem przed kałużą stojącą w fałdach błota, płytkim, nieruchomym jeziorem, a rwącą rzeką albo środkiem głębokiego zbiornika – wyjaśnił cierpliwie, licząc w duchu, że smok przed nim nie jest zupełnie popieprzony.
Nie boisz się wody w kałuży, czyż nie? – zapytał, nieco wymownie unosząc łuki brwiowe I niecierpliwie postukał przed sobą pazurami. Miał niby więcej do powiedzenia ale zdecydował się najpierw nadążyć za rozumowaniem młodego.

Nieugięty Kolec

Licznik słów: 147
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
Pąk Róży
Wojownik Ziemi
Żyjące Truchło
Wojownik Ziemi
Awatar użytkownika
Posty: 556
Rejestracja: 13 cze 2023, 16:50
Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 35
Rasa: Północny x wężowy
Opiekun: Najlepszy Wojownik – Już nie żyje :)
Mistrz: Czereda Czerwi <3
Partner: Nieśmiałość

Czarny Staw

Post autor: Pąk Róży »

A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
U: W,Prs,Pł,B,L,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl: 1| A,O: 2
Atuty: Pechowiec, Niestabilny, Twardy jak diament
Kalectwa: +2ST do W i akcji fizycznych [osłabione płuca]
Uh, to pytanie nieco w samca uderzyło. To znaczy, odebrał to, jako sugestię, że tak właśnie jest. Może to kwestia tego, że cały czas mówi o wyśmiewaniu i powoli zaczyna tego szukać wszędzie? Na przykład właśnie z tym, z pozoru niewinnym, pytaniu?

Ale i tak na nie odpowie. Z lekkim skrzywieniem na pysku.

– Nie. – Odpowiedział nieco chłodniej, niż by chciał. Co z tego, że kiedyś spanikował, kiedy opadły na niego drobinki wody. – Nie mam problemu z kałużami, a właśnie… Czymś głębszym. Czymś, gdzie zanurzę się cały, albo w większości… – No i do jego tonu głosu powróciła niepewność. Miał problem z samym wejściem do głębszej wody, więc nie ma pewności jakich konkretnie głębokości się boi. – To znaczy, chyba… Nie wiem, nie umiem wejść chociażby do tego stawu – wskazał łapą na jezioro, w które rzucał kamieniami.

Strażnik Gwiazd

Licznik słów: 142
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Roko – Panda Czerwona
A:
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B, A, O, Skr, Śl: 1

Narracja – d4d6dd; Dialog – ea3738; Mentalki – 999ba2

“Boy, I love meeting people’s moms. It’s like reading an instruction manual as to why they’re nuts.”
Ted Lasso

Atuty:
Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji. Bonus sumuje się do 3 porażek z rzędu.
Niestabilny: dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia – rana ciężka
Gorąca prośba do wszystkich Mistrzów Gry. Bardzo bym prosił, o dodawanie do czarów motywów zimy, mrozu, śniegu. Prosiłbym również, by negatywne efekty niestabilnego również orbitowały wokół tych motywów i żywiołów. Nie wiem, twór nagle cały zamarzł i zranił Kairakiego odłamkami lodu, twór na łapie był tak zimny, że odmroził mu łapę i tym podobne rzeczy. Dziękuję.
Twardy jak diament: stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Kalectwa:
Osłabione Płuca: +2ST do wytrzymałości +2ST do akcji fizycznych
Wygląd:
Obrazek
by Mah
Strażnik Gwiazd
Prorok
Drzewo
Prorok
Awatar użytkownika
Posty: 4234
Rejestracja: 03 kwie 2018, 18:41
Stado: Prorocy
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: Drzewny
Opiekun: Lato
Partner: Infamia Nieumarłych

Czarny Staw

Post autor: Strażnik Gwiazd »

A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
U: B,L,W,O,A,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA,MO: 3
Atuty: Wytrzymały, Szczęściarz, Twardy jak diament, Utalentowany, Przezorny
Prorok odwrócił łeb, spoglądając na jezioro. Na chwilę między smokami zapadła cisza.
Z czego wynikały lęki? Nie jakie było ich wytłumaczalne źródło, a bardziej – co sprawiało że niektórzy bali się zjawisk, po traumatycznej styczności z nimi, a inni nie? Jak sięgnąć do rdzenia tego uczucia i je zmiażdżyć, bądź przebudować?
Irytowało go to, że nie wiedział. Chciał mieć możliwość kształtowania siebie tak jak mu się podobało, wiedząc jednak że nie potrafi.
Strach przed wodą u Ziemistego irytował go, lecz nie dlatego że był absurdalny, lecz ponieważ przypominał mu o jego własnych barierach.
Ale przecież nie wody się bał. Nie tonięcia.
Drżał przed tym co może mu się przez to przypomnieć.

Ruszył w stronę wody. Krok za krokiem, bez pośpiechu. Stanął na krawędzi jeziora. Sarnę zostawił za sobą, żeby go nie rozpraszała. Stała sobie mizernie, na trzech długich nogach i ani myślała się poruszyć.

Ja także mam lęk przed wodą – rzekł, kątem ślepia spoglądając na drugiego smoka.
Komu jeszcze o tym powiedział? Dokładniej właściwie nikomu. Mahvran była najbliżej, ale i przy niej nigdy nie wdał się w szczegóły.
Zabawne że smok, na którym nie zależało mu w ogóle, miał poznać jakiś detal z jego życia.
Zawsze wzbraniał się przed zdradzeniem go, jakby zawsze w cieniu miała czuwać osoba mogąca to wykorzystać.
Chodź tutaj, na płyciznę – zarządził, samemu zanurzając paluchy w zimnej wodzie i odwracając się przodem do samca. Czy prosił się o terapię? Nie. Ale nikt nie zabraniał jej w ciemno, bez żadnego obeznania, zasugerować.

Pąk Róży

Licznik słów: 251
Link:
BBcode:
Ukryj linki do postu
Pokaż linki do postu
Obrazek
.
Obrazek
.
[color=#747475] [color=#8A6969]
[color=#B69278]
[color=#C63C3C] [color=#B88576]
ODPOWIEDZ

Chcesz dołączyć do gry?

Musisz mieć konto, aby pisać posty.

Rejestracja

Nie masz konta? Załóż je, aby do nas dołączyć!
Zapraszamy do wspólnej rozgrywki na naszym forum.
Rozwiń skrzydła i leć z nami!

Zarejestruj się

Logowanie

Wróć do strony głównej